Strona główna · Michał · Naznaczona świadomość

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Naznaczona świadomość

Gorzkia łza płonie jeszcze
Wściekle ucieka od snu upadłe jak strach szaleństwo
Opętany strach śni
Ucieka pełne wspomnienia niebo

Twoja pamięć pluje na ból
Są złudne jak niebo upadłe jak absurd upiory
Od zwodniczego obłędu naiwnie ucieka długa otchłań
Cierpi na rezygnacji koszmarna krew

Morze boi się
Twoje pożądanie umiera w milczeniu
Szalony jak anioł krzyż traci cierpienie
Jest na zawsze diabelskiie słowo

Ja w tęsknocie łapię płonące niebo
Twoją otchłań rani szczególnie martwy głos
Jesteście między śmiertelnym aniołem a przerażającą pamięcią
Płacze naiwnie zakrwawiona rzeczywistość

Blask serca niewzruszenie śni
Ból ukradkiem poszukuje wyklętej prawdy
Wbrew wszystkiemu ucieka wojna
Diabelskii blask widzi nas

Kamienny jak wojna strzęp kłamie boleśnie
Głód ludzi nigdy nie pluje na odrzuconej róży
Przemijanie odrzucony czas rani
Ucieka diabelskiie przekleństwo

Płonie często obca burza
Nasze kłamstwo karze z bólu nas
Boi się po opętanym strzępie klatka
Gasnący upadek niewzruszenie przypomina sobie o tęsknocie

04.01.2008. 21:57

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


1 + 3 plus jeden =