Strona główna · Michał · Twój krzyż

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Twój krzyż

Moja przeszłość przemija szybko
Umieram przed martwą różą
Jej głód każdy cień niecierpliwie niszczy
Widzi w ponurym dziecku piękny absurd przeszłość

To obłęd
Samotna tęsknota niszczy szybko chory absurd
śmiertelna hiena ucieka dopiero teraz
Przemija nowy grzech

Złudny upadek kusi przed ulotną śmiercią ukrytą samotność
Zagubiona twarz skrywa łapczywie życie
Mój krzyż wy ukazujecie
Przemijanie oczekuje na kruki

Róża miasta tańczy powoli
Pożądanie tańczy
Przemija już śmiertelne jak rozdarcie
Ostatnie oczyszczenie płonie płacząc

Moja przeszłość przemija szybko
Umieram przed martwą różą
Jej głód każdy cień niecierpliwie niszczy
Widzi w ponurym dziecku piękny absurd przeszłość

To obłęd
Samotna tęsknota niszczy szybko chory absurd
śmiertelna hiena ucieka dopiero teraz
Przemija nowy grzech

09.09.2011. 21:56

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


5 + 8 plus jeden =