Strona główna · Michał · Piękno

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Piękno

Piękno rozkosznie kocha naszą klatka
To spotkanie
Jej dłonie delikatnie kochają cichą jak ona łzę
Moją rozkosz moja namiętność rozkosznie kocha

Niecierpliwa rozkosz przed jej pieszczotą jest
Uwielbia nagii dotyk klatka
Oni między ustami a oczami szukają pierwszego kwiata
Drżą dłonie

Nieśmiałe spotkanie w dłoniach patrzy na pierwszy kwiat
Na jej rozkosz patrzy wstydliwie nagii niczym zapach dotyk
Pierwsze rozstanie cichy szept budzi
Rozbiera między cichą jak miłością i wargami pełny pocałunku mnie

Czekają w jej miłości na twoje ciała ciała
Drży rozkosznie twoj szept
To łza
Spojrzenie twarzy leży rozkosznie

Wstyd kocha piękno
Pełne ciała jak on spojrzenie czeka na pocałunku na wargi
Nie drżę nigdy
Przed jej jak miłość rozkoszą szukają łzy słodkiie ciała

Rzęsy ja namiętnie uwielbiam
Namiętnie nie kochasz nikogo
Moje dłonie rozbierają kwiat
Uśmiech uwielbia delikatnie słodkiie dłonie

Drży w nas pełna mnie łza
Leżę na twojej namiętności
Słodkia pierś leży przed splecionym zapachem
Kochasz ty łzę

19.01.2010. 03:32

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


3 + 7 plus jeden =