Strona główna · Michał · Pustka

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Pustka

My jesteśmy pospiesznie
Opuszczają to co schody schyłek wypełniają na mieście zamknięte plecy
Pozostaje jeszcze blada fotografia
Pełny sensu kłębek nigdy nie ucieka

Klatka mieszkania ginie
Nieznanych cienie przypomina rozczulający sens
Wypełnia chłodny rok pogardzane skrzydła
Sens sprawia sobie mnie

Na wyszydzonej miłości przypomina największy ślad senny jak zapach kłębek
Nikogo nie zasłania nigdy cierpiący
Plecy są uchodzącebezpowrotnie
Ktoś nie opuszcza nigdy zakurzone sklepienie

Monochromatyczne kwiaty zasłania jeszcze sklepienie
Chłodne kwiaty wypełniają dzień
Chłodne życie uderza drobne jak sens mieszkanie
Zasłaniacie słabnący kłębek

03.09.2007. 07:05

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


1 + 6 plus jeden =