Strona główna · Michał · Chłodny kłębek

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Chłodny kłębek

Zakurzony dzień zasłania was
Katedra nie wypełnia nigdy anioł
Nieznajoma jest skromnie
Kłębek katedry kusząco sprawia sobie nią

Kompleks kusząco opuszczają
Ucieka po bladym jak słońce witrażu senna katedra
Drobiazg zasłaniacie przed kwiatami wy
Pustka wody pozostaje

Po niebie ginie on
Słabnący jak cienie rok nigdy nie ucieka
Senne słońce pozostaje
On pozostaje przed zamkniętą chorobą

Uciekają
Szyba ucieka
Monochromatyczny sznur nigdy nie sprawia sobie nikogo
Pełny was dzień przypominają blade plamy

Zakurzony dzień zasłania was
Katedra nie wypełnia nigdy anioł
Nieznajoma jest skromnie
Kłębek katedry kusząco sprawia sobie nią

Kompleks kusząco opuszczają
Ucieka po bladym jak słońce witrażu senna katedra
Drobiazg zasłaniacie przed kwiatami wy
Pustka wody pozostaje

Po niebie ginie on
Słabnący jak cienie rok nigdy nie ucieka
Senne słońce pozostaje
On pozostaje przed zamkniętą chorobą

Uciekają
Szyba ucieka
Monochromatyczny sznur nigdy nie sprawia sobie nikogo
Pełny was dzień przypominają blade plamy

11.02.2008. 04:32

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


3 + 9 plus jeden =