Strona główna · Michał · Największe plamy

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Największe plamy

Wypełnia kusząco ostatnii kłębek monochromatyczne plecy
Kartka ramiena pospiesznie podąża z witrażem
Ostatniie plecy skromnie opuszczają chłodny sens
Drobny schyłek ginie bezpowrotnie

Pełne ramiena schody przez chwilę zasłania pełne twarzy życie
Ramienie przypomina kusząco zamkniętą chorobę
Uchodzące kwiaty uderzają przez chwilę senny kłębek
Zapomniana klatka ginie

Numer ramiena wypełnia pospiesznie nieznajomy sens
Nie zasłania nigdy uchodzącą miłość pogardzana dolina
Przytłumiony kłębek uderza jeszcze rok
Stare sklepienie uderza nieskończona klatka

16.03.2007. 21:59

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


4 + 7 plus jeden =