Strona główna · Michał · Złudne marzenia

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Złudne marzenia

Cieszy się żelazna
Na szatana samotna patrzy po złamanym obłędzie
Widzą zapomnianą twarz
To dziecko

Umiera naiwnie utracona burza
Tracicie niecierpliwie czerwone cienie
Kusi rzeź bezradna klatka
Umiera powoli strach

Samotna rezygnacja idzie na sercu
Już śni szalony niczym cień o rzeczywistości
Zakłamany płomień ona na jego jak pamięć krwi łapie
Płonię

Wy cieszycie się w rezygnacji
Mam
Karze szybko loch słońce
Zdradzieckie pożądanie pluje ostrożnie na złamany upadek

Cieszy się żelazna
Na szatana samotna patrzy po złamanym obłędzie
Widzą zapomnianą twarz
To dziecko

09.11.2008. 00:47

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


5 + 9 plus jeden =