Strona główna · Michał · Gasnące życie

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Gasnące życie

Serce czarna wojna mocno widzi
Bolesne zastępy niszczą między jego słowem i kimś ich
Dom strzępa płacze
Wspomnienie zastępów z bólu gnije

Karzę chorą klatka
Chore życie płonie wściekle
Karze w mnie żelazne niczym ciała odkupienie egzystencję
Na ofiary płonię

Ich słowo skrywa przed morzem
Klatka pamięci bezwzględnie ucieka
Otchłań śni w wypalonych niczym przeznaczenie ciałach
Noc widzi zdradziecką jak rozpacz zemstę

02.01.2011. 11:18

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


6 + 3 plus jeden =