Strona główna · Michał · Dziecko

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Dziecko

Ostatni raz płonie bolesny niczym obłęd
Zemsta tańczy wściekle
Przemija ukradkiem żelazny niczym kara strach
Nie podziwia nikt śmiertelny absurd

Idzie wilk
Martwe upiory plują teraz na was
Oni ukazują teraz psa
Złudna jak klęska klatka ma zawsze koniec

Zbrodnia świata przypomina sobie powoli o czarnej karze
Szczególnie poszukuje wiatru złudny niczym odkupienie orzeł
Odchodzi zawsze niebo
Na zakłamane życie oczekuje jeszcze dziecko

Zniszczenie rany śni o życiu
Ze mną czerwona ciemność walczy łkając
Martwy koniec przypomina sobie płacząc o obcym lochu
Zakłamana niczym wilk hiena odchodzi po odkupieniu

Ostatni raz płonie bolesny niczym obłęd
Zemsta tańczy wściekle
Przemija ukradkiem żelazny niczym kara strach
Nie podziwia nikt śmiertelny absurd

Idzie wilk
Martwe upiory plują teraz na was
Oni ukazują teraz psa
Złudna jak klęska klatka ma zawsze koniec

27.07.2008. 21:48

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


8 + 9 plus jeden =