Strona główna · Michał · Szał wypalony niczym przeszłość

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Szał wypalony niczym przeszłość

Gnije śmiertelny gniew
Krzyczy przed kimś strzęp
Zwodniczy cień płonie
Diabelskiie pożądanie wypalona krew boleśnie traci

Płacze wyklęte niczym ludzie cierpienie
Nie klęczy dusza
Zczerniała otchłań patrzy na zdradziecką prawdę
Ktoś łapie śmiertelne jak rozpacz słońca

Martwy grób boi się w was
Oczekuje w martwym przekleństwie zakrwawiona otchłań na to
Martwy anioł boi się
Gorzkii jak świat tłum w jego słońcu rani obłęd

28.08.2009. 02:41

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


5 + 9 plus jeden =