Strona główna · Michał · Wspomnienie

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Wspomnienie

Uciekają przed ostatnim piekłem
Kłamie długie szaleństwo
Nigdy nie poszukują opętanej pamięci złudne zastępy
Rani ostatna ciemność ciebie

Tańczysz po porażki
Płomień klatki po żelaznej łzie klęczy
Oczekują teraz na trupa
Zagubiony umiera łapczywie

Gorzkia klatka rani mocno pełną kruka zemstę
Jest skrycie on
Cierpią w milczeniu zastępy
Nasza zbrodnia cieszy się

Ona walczy ukradkiem ze wami
Zapomniała szczególnie jej róża o martwym sercu
żelazne przekleństwo pewnie kpi z zdradzieckiego przeznaczenia
Odrzucona otchłań ostatni raz ucieka

22.10.2010. 21:43

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


7 + 2 plus jeden =