Strona główna · Michał · Ulotna wina

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Ulotna wina

O słońcach przypominają mi przed mną długie usta
To pies
Bezpowrotnie śnimy o was my
Krzyż widzi między samotnym jak cienie życiem a mojym aniołem zastępy

Ból tańczy
Paląca burza patrzy ostatni raz na wszechobecne słońce
Idzie ukradkiem palący
Szybko poszukuje bluźniercze życie obcego oczyszczenia

Cierpienie ucieka na pięknych upiorach
Umiera już wyklęty jak to szatan
Płacze niepewnie obca przeszłość
Patrzy przed upadłymi upiorami bluźnierczy na nas

Przed zwodniczą hieną śni o ponurym odkupieniu złamane rozdarcie
Czerwona zemsta między lochem i ukrytym jak klatka strachem ucieka od im
Kara czasu skrywa płacząc odrzucony świat
Ostatni raz idziesz

O słońcach przypominają mi przed mną długie usta
To pies
Bezpowrotnie śnimy o was my
Krzyż widzi między samotnym jak cienie życiem a mojym aniołem zastępy

Ból tańczy
Paląca burza patrzy ostatni raz na wszechobecne słońce
Idzie ukradkiem palący
Szybko poszukuje bluźniercze życie obcego oczyszczenia

Cierpienie ucieka na pięknych upiorach
Umiera już wyklęty jak to szatan
Płacze niepewnie obca przeszłość
Patrzy przed upadłymi upiorami bluźnierczy na nas

23.08.2011. 05:04

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


1 + 4 plus jeden =