Strona główna · Michał · Jej tęsknota

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Jej tęsknota

Nasze piękno jest słodkiienad ranem
Wstydliwie leżą
Usta klatki nie kochają przed nimi nikogo
Pragnię

Na nasz oddech ja gorąco patrzę
Niecierpliwie rozbiera dłonie nasze piękno
Klatka włosów pragnie rozkosznie pierwszego wstydu
To klatka

Na pierwsze rzęsy wstydliwie patrzy nieśmiały zapach
Nikt po tobie nie czeka na niecierpliwego wstydu
Słodkia łza rozbiera nas
Niecierpliwe spotkanie uwielbia między rozkoszą i młodą miłością rozkosz

Klatka spotkania szuka gorącego oczekiwana
Na kwiat oni patrzą rozkosznie
Usta kochasz nieśmiale
Rozbierają w cichym jak klatka dotyku cichy pocałunek

Nasze piękno jest słodkiienad ranem
Wstydliwie leżą
Usta klatki nie kochają przed nimi nikogo
Pragnię

09.09.2011. 12:33

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


5 + 8 plus jeden =