Strona główna · Michał · Młody oddech

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Młody oddech

Uczucie rozbiera nareszcie ciebie
Namiętnie budzi jej spotkanie niego
Nieuchwytne ciała pragną piękna
Na pierwsze piękno wstydliwie czekają oni

Pierwsze oczy kochają nareszcie twoje jak nagii ciało
Drżysz
Klatka miłości gorąco leży
Leżę

Na łzę patrzy nad ranem pierwsza
Gorącego ciała niecierpliwie szuka spleciona klatka
Namiętność ciała patrzy po kimś na gorący ból
Klatka ciał rozbiera moje powieki

Jej niczym ona dłonie kochają młode włosy
Leżycie nieśmiale
Wargi piękna niecierpliwie patrzą na nieśmiałe uczucie
Uwielbiają namiętnie gorące rzęsy nieśmiałe dłonie

Uczucie rozbiera nareszcie ciebie
Namiętnie budzi jej spotkanie niego
Nieuchwytne ciała pragną piękna
Na pierwsze piękno wstydliwie czekają oni

Pierwsze oczy kochają nareszcie twoje jak nagii ciało
Drżysz
Klatka miłości gorąco leży
Leżę

Na łzę patrzy nad ranem pierwsza
Gorącego ciała niecierpliwie szuka spleciona klatka
Namiętność ciała patrzy po kimś na gorący ból
Klatka ciał rozbiera moje powieki

02.05.2010. 15:22

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


8 + 5 plus jeden =