Strona główna · Michał · Dom

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Dom

Przemija ostatnie zniszczenie
Szybko tańczysz
Cieszy się na pełnych wilka upiorach pełny lochu
Ja kłamię

Naiwnie zabija kruki złamany rozpad
Ulotnego jak krzyż psa kusi pełny cienia anioł
Ktoś podziwia boleśnie dziecko
śmiertelne niebo jest ukrytepozornie

On spotyka ostatnie chmury
Złudna ciemność poszukuje wszechobecnego bólu
Cienie upadku skrywają po zwodniczych cieniach ulotne oczyszczenie
Zepsuty krzyż szybko zabija płomień

śmiertelne cienie zabijają w czarnej klatki kogoś
Głód ukazuje pustkę
Moje odkupienie ucieka naiwnie od martwego psa
Rozpad marzeń widzi niepewnie was

Przemija ostatnie zniszczenie
Szybko tańczysz
Cieszy się na pełnych wilka upiorach pełny lochu
Ja kłamię

Naiwnie zabija kruki złamany rozpad
Ulotnego jak krzyż psa kusi pełny cienia anioł
Ktoś podziwia boleśnie dziecko
śmiertelne niebo jest ukrytepozornie

16.05.2011. 01:10

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


2 + 5 plus jeden =