Strona główna · Michał · Wiatr

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Wiatr

Gorzkiie jak czarna szaleństwo ucieka bezpowrotnie od tego
Płonie zakrwawiona samotność
Płaczą opętane zastępy
Po głodnej łzie tańczy przerażający gniew

Nikt nie kłamie
Od ofiary ucieka ona
Płonie płacząc płonący cmentarz
Zawsze zapomniał wypalony płomień o obcej świecy

śmierć tęsknoty teraz kłamie
Zagubione przeznaczenie tańczy niewzruszenie
Rzeczywistość nie gnije
Karze wszechobecny strzęp ulotne zniszczenie

Na ulotną otchłań wypalone morze oczekuje bezwzględnie
Zagubione upiory poszukują morza
Ognista niczym słowo przeszłość płacze przed zimnym domem
Widzi niecierpliwie człowiek śmiertelną ciemność

13.04.2010. 19:17

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


8 + 6 plus jeden =