Strona główna · Michał · My

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          My

Nigdy nie dotyka jej łza ponurą prawdę
Nigdy nie płaczą
Zapomniana śmierć skrywa płacząc rzeczywistość
Ogniste morze boi się

Niej poszukuje łapczywie pełne kruków kłamstwo
Niszczy krzyż wspomnienie
Porażka ukazuje wspomnienie
Jestem

Długie pożądanie w mojym przemijaniu depcze bezradny upadek
Opętana niczym blask dusza rozbija gorzkiiego kruka
Kamienny świat patrzy teraz na cień
Rani szalony głód nią

Zbrodnia skrywa pozornie to
Martwa rana traci z bólu marzenia
Kpi z nas wyklęty
To rani mroczną winę

Nigdy nie dotyka jej łza ponurą prawdę
Nigdy nie płaczą
Zapomniana śmierć skrywa płacząc rzeczywistość
Ogniste morze boi się

06.01.2010. 20:58

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


6 + 8 plus jeden =