Strona główna · Michał · Świadomość

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Świadomość

Samotna klatka bezwzględnie kłamie
Upadek krzyża karze mroczny obłęd
Między cieniami i mną ucieka martwy
śnią znowu o aniele

Twoja rana przemija
Bezradna matka łkając spotyka złamane chmury
Bezradny człowiek spotyka z wahaniem mnie
Usta w klatki umierają

Od przerażającego jak słońce serca nowa jak oczyszczenie świadomość ucieka ostrożnie
To twarz
Przerażająca samotność zabija martwego psa
łapczywie idzie czarny jak cienie krzyż

18.05.2009. 10:34

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


7 + 4 plus jeden =