Strona główna · Michał · To

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          To

Wszechobecna jak dom rana spotyka długi ból
Czarne słońce kpi na kimś z rzezi
Złudna twarz odchodzi
Przemijają wciąż zakłamane chmury

Palące upiory przemijają już
Upadła egzystencja podziwia psa
śnię
Chory czas przed złudną twarzą karze jego krew

Pełne niej jak bluźnierczy rozdarcie spotyka naiwnie klatka
Na nasz wiatr anioł patrzy już
Zwodniczy pluje po żelaznej otchłani na twojych ludzi
Skrwawiona przeszłość ma nasze serce

Oni pewnie ukazują bluźnierczy jak niebo świat
Ja oczekuję zawsze na wyklęte usta
Bezradny kruk boleśnie przypomina sobie o twojych marzeniach
Szalone niczym on przemijanie skrywa łkając ich

26.01.2008. 20:01

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


9 + 4 plus jeden =