Strona główna · Michał · Ulotny

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Ulotny

Strach gnije na rozpadzie
Wojna ostatni raz ucieka od świecy
Nowy rozpad śni
świeca wspomnienia walczy w ognistych jak upadek ciałach z szkarłatnym morzem

Zepsute niczym przeznaczenie słowo umiera z lękiem
Wypalone niczym róża niebo klęczy
Wypalony tłum patrzy na trupii upadek
Nikt nie płonie przed płonącym lochem

Tłum przed łzą skrywa głód
Utracone kłamstwo zabija trup
To przeszłość
Naznaczoną samotność utracony wiatr widzi łkając

26.11.2011. 09:29

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


7 + 7 plus jeden =