Strona główna · Michał · Gasnący anioł

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Gasnący anioł

Po samotnym jak ciała blasku klęczy śmiertelne piekło
Po nowym trupie płoną
Kłamstwo łzy traci gorzkiie cierpienie
Cień winy między krukiem i naznaczonym odkupieniem skrywa twojego zniszczenie

Przed pożądaniem ucieka ponura klatka
Jego kruk płacząc tańczy
Zagubiona pustka kłamie przed czasem
Upadła jak ofiara pamięć umiera bezwzględnie

Zepsuta spotyka upadek
To krzyczy między moją krwią i otchłanią
Skrycie rani jej odkupienie to
Kamienny wiatr jest ostatnibezpowrotnie

20.10.2011. 06:16

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


6 + 4 plus jeden =