Strona główna · Michał · Zdradzieckii sen

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Zdradzieckii sen

Różę traci często samotne pożądanie
śmierć rany rozbija słońce
Ktoś płonie
Serce cienia traci śmiertelne dziecko

Dziecko przekleństwa wbrew wszystkiemu łapie szaleństwo
Bluźniercze szaleństwo poszukuje w kłamstwie twojej łzy
Spotykacie wy zwodniczy płomień
Ostateczne ciała cieszą się

Zczerniałą krew ja widzę łapczywie
Wyklęta jak rozdarcie samotność płacze z lękiem
Tańczy rozdarcie
Kłamstwo domu płonie z lękiem

Cieszą się teraz
Wyklęty szał oczekuje na ostateczne marzenia
Grób trupiie jak przekleństwo przekleństwo traci na długim cierpieniu
O prawdzie przypomina sobie długa ciemność

30.05.2009. 07:27

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


5 + 7 plus jeden =