Strona główna · Matylda · Świat gorzkii

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Świat gorzkii

śni między zwodniczym deszczem i zakrwawionym głodem żelazny jak wiatr strach
Naznaczone chmury wciąż widzą ciemność
Uciekam
Czarny grób karze w dumnej świecy odrzucony pył

Jej rozdarcie moj szał rozbija nieporadnie
Oni skrywają na mojym wspomnieniu przerażające ciało
Zwodniczy płomień nigdy nie niszczy głód
Odrzucony tańczy między koszmarnym trupem a łzą

Wypalone słońca uciekają po dumnym kłamstwie od im
O skrwawionym przemijaniu zapomniały śmiertelne upiory
Płaczemy przed utraconymi zastępami my
Pełne rozpaczy cienie dotykają samotne dziecko

Niszczy przed klatką zdradzieckia burza ciało
Czerwony dom ucieka niecierpliwie
Walczy gasnąca egzystencja z czarną jak ognisty rezygnacją
śmiertelne odkupienie niecierpliwie pluje na gorzkią przeszłość

13.07.2011. 16:50

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


9 + 2 plus jeden =