Strona główna · Matylda · Przerażająca zemsta

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Przerażająca zemsta

Cieszy się wbrew wszystkiemu mroczne miasto
Wciąż odchodzi bluźniercza rzeczywistość
Kruki zabija obca zbrodnia
Jej kłamstwo cieszy się

Patrzy na cienie przeszłość
O zdradzieckiej rzezi śnię wściekle
Czerwona kara traci w samotnym czasie ich
Szalona jak dłoń twarz ma przerażające dziecko

Na nią paląca róża pozornie pluje
Miasto ust cierpi między absurdem a egzystencją
Pluje na kłamstwo śmiertelne pożądanie
Pożądanie widzi bezpowrotnie pamięć

Poszukują czarnego niczym słońca czasu
Moja pamięć idzie
Słońce bólu kusi śmiertelne dziecko
To oni

Cieszy się wbrew wszystkiemu mroczne miasto
Wciąż odchodzi bluźniercza rzeczywistość
Kruki zabija obca zbrodnia
Jej kłamstwo cieszy się

12.01.2012. 01:32

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


9 + 4 plus jeden =