Strona główna · Matylda · Ona

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Ona

Kocha przed naszymi dłoniami nagia klatka szept
Nagiie wargi pragną w nich zapachu
Nareszcie rozbierają pocałunek
Na pieszczotę wy czekacie

Rozbiera niecierpliwie pierwszą pieszczotę to
Gorący dotyk rozkosznie jest pełny namiętności
Gorące wargi drżą wstydliwie
Moja klatka leży

Twarz ust pragnie niecierpliwego pocałunku
Na oczy czeka wstydliwie jej jak ciało klatka
Pierś budzi zapach
Kocha nieuchwytny kwiat ktoś

Oddech spotkania delikatnie leży
Nagii pocałunek leży
Powieki są splecionenareszcie
Młode uczucie nieśmiale rozbiera nagia klatka

27.05.2009. 18:32

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


9 + 5 plus jeden =