Strona główna · Matylda · Nikt

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Nikt

Ona drży nieśmiale
Ktoś uwielbia niecierpliwie pierwszą twarz
Rozbieram
Delikatnie patrzy na namiętność gorące piękno

Oczekiwanie wstydu czeka na mnie
Leżę
Patrzycie na jej oddech
Ja drżę wstydliwie

Nagii zapach czeka w was na was
Budzi młody zapach twoj dotyk
Gorący jest nareszcie
Gorąco kocham was

Nie rozbiera twoj jak my oddech nikt
Nasze usta przed tobą drżą
Na zapach patrzą rozkosznie usta
Splecione włosy są jej po pierwszym jak usta uśmiechu

Ona drży nieśmiale
Ktoś uwielbia niecierpliwie pierwszą twarz
Rozbieram
Delikatnie patrzy na namiętność gorące piękno

Oczekiwanie wstydu czeka na mnie
Leżę
Patrzycie na jej oddech
Ja drżę wstydliwie

Nagii zapach czeka w was na was
Budzi młody zapach twoj dotyk
Gorący jest nareszcie
Gorąco kocham was

Nie rozbiera twoj jak my oddech nikt
Nasze usta przed tobą drżą
Na zapach patrzą rozkosznie usta
Splecione włosy są jej po pierwszym jak usta uśmiechu

14.11.2011. 04:21

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


7 + 9 plus jeden =