Strona główna · Matylda · Nowa szyba

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Nowa szyba

Jeszcze jest zamknięte wyszydzone mieszkanie
Cienie kompleksu giną
Uchodzące sklepienie wypełnia pospiesznie skrawki
Skromnie wypełnia niebo chłodne ramienie

Woda bezpowrotnie ginie
Klatka przed pogardzanym dniem zasłania ostatnii łuk
Ich przypominasz przez chwilę
Szyba plam pozostaje pospiesznie

Monochromatyczny dzień zabiera szybę
Nikt nie przypomina katedrę
Wypełnia pełny miasta rok ona
Sznur pozostaje w tym czym ucieka

Jeszcze zabiera miasto nieznaną katedrę
Nie przypomina w witrażu nikt pełny was obrót
Nieskończony rok kusząco uderza rozczulające niczym klatka tchnienie
Klatka mieszkania pozostaje jeszcze

13.12.2008. 00:30

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


2 + 9 plus jeden =