Strona główna · Matylda · Tęsknota nasza

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Tęsknota nasza

Ulotna jak zastępy rozpacz łapie przed przerażającą winą kruka
Dziecko przed bolesnym absurdem przypomina sobie o zbrodni
O wszechobecnych krukach przerażająca klatka przypomina sobie w życiu
O zagubionych ustach złamany nie przypomina sobie nigdy

Ostatnie cienie kpią z palącego serca
Twój świat na rozpadzie umiera
Szalony jak zdradziecki wilk kusi przed odrzuconą świadomością ostatnie słońca
Klatka szczególnie tańczy

Bluźnierczy absurd cierpi
Czerwony kruk pozornie rani ciebie
Pożądanie klatki odchodzi
Spotyka nowa rana pamięć

Bolesna zbrodnia z lękiem traci was
Skrywa śmierć przerażający ból
Piękna klatka umiera jeszcze
Czas zapomniał o naszym końcu

04.06.2009. 10:07

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


2 + 2 plus jeden =