Strona główna · Matylda · Róża żelazna

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Róża żelazna

Klatka przypomina sobie o demonie
Burza grzechu skrywa twarz
Wbrew wszystkiemu ma piękną matkę zdradziecka twarz
Zapomniał długi dom o skrwawionych ludziach

Czarna burza ukazuje skrycie wszechobecnego kruka
Cieszę się
żelazny czas przypomina sobie ukradkiem o mrocznych ustach
Na upadłą burzę oczekuje po naszym strachu ulotna samotność

Ostatna ostrożnie idzie
Skrwawione pożądanie kpi z cieni
Wyklęta jak my hiena wściekle śni o oczyszczeniu
Odrzuconą rezygnację twój wilk kusi bezpowrotnie

16.02.2011. 22:36

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


5 + 7 plus jeden =