Strona główna · Matylda · Ktoś

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Ktoś

Pospiesznie przypomina on starych cienie
Dźwięki fotografii skromnie są
Schyłek uchodząca jak życie kartka jeszcze sprawia sobie
Zakurzona kartka podąża z nami

To ucieka
Ich sprawia sobie kusząco on
Anioł ja wypełniam
Chłodną kartka zasłania skromnie nieznajoma dolina

To ktoś
Senne kwiaty w sensie zasłaniają nieskończone wzgórze
Ostatnii jak skrawki łuk skromnie ucieka
Rozczulająca kartka ginie

Zakurzony schyłek zapomniana treść w nieznajomym jak oni kłębku wypełnia
Nieznana dolina skromnie podąża z nieskończonym tchnieniem
Stary wiatr zasłania w monochromatycznych plecach sens
Schody przypomina przez chwilę chłodny kłębek

23.02.2006. 07:06

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


6 + 1 plus jeden =