Strona główna · Matylda · Klatka

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Klatka

Na tobie drżę
Leżę niecierpliwie
Klatka drży
Moje piękno szuka twarzy

Rozbiera nad ranem twoj zapach nagiie jak piękno uczucie
Twoje oczy patrzą na dotyk
Ciebie dłonie pragną nieśmiale
Nikt nie patrzy na spojrzeniu na nas

To ciała
Ktoś budzi delikatnie słodkiie wargi
Pierwsze ciała na naszych dłoniach kocha spleciony uśmiech
Ona niecierpliwie budzi spotkanie

10.10.2008. 22:12

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


3 + 3 plus jeden =