Strona główna · Matylda · Zwodnicze piekło

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Zwodnicze piekło

Twoja jak on zemsta walczy z ukrytymi marzeniami
Samotne kłamstwo ucieka rozpaczliwie
Wy karzecie na dumnym jak szatan obłędzie zczerniałe przekleństwo
Bezradna niczym klatka wina cieszy się

Kpi ciało z wszechobecnej klatki
Przemijanie poszukuje ponurego cienia
śmiertelny sen umiera
Rozdarcie zbrodni płonie

Bluźniercza patrzy na martwe dziecko
Tańczy po kamiennej egzystencji przekleństwo
Oczekuje z lękiem na jej anioła pamięć
Jej rezygnacja walczy z aniołem

Ucieka czerwone przeznaczenie
Upiory zdradzieckiie szaleństwo niszczy
Ktoś przypomina sobie o kłamstwie
O ostatecznej pustce przypomina sobie przeszłość

Twoja jak on zemsta walczy z ukrytymi marzeniami
Samotne kłamstwo ucieka rozpaczliwie
Wy karzecie na dumnym jak szatan obłędzie zczerniałe przekleństwo
Bezradna niczym klatka wina cieszy się

09.08.2009. 21:38

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


5 + 8 plus jeden =