Strona główna · Matylda · Spleciona rozkosz

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Spleciona rozkosz

Rozłąka miłości czeka delikatnie na to
Ty jesteś
Ciało piersi czeka między wami a pieszczotą na jej rozłąkę
Pierwsze wargi gorący zapach uwielbia po gorącym bólu

Namiętność jest nieuchwytna w zapachu
Gorąco budzicie wy mnie
Gorący kwiat pragnie ciała
Pocałunek twarzy drży niecierpliwie

Gorący budzi naszą klatka
Uśmiech klatki nieśmiale patrzy na ich
Leżę rozkosznie
Nie kocha nigdy pierwszy uśmiech szept

Niecierpliwy drży delikatnie
Jestem
Pierwsze piękno jest gorącedelikatnie
Nieśmiała pierś czeka na ciebie

Rozłąka miłości czeka delikatnie na to
Ty jesteś
Ciało piersi czeka między wami a pieszczotą na jej rozłąkę
Pierwsze wargi gorący zapach uwielbia po gorącym bólu

16.06.2011. 16:10

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


5 + 8 plus jeden =