Strona główna · Matylda · Ostateczne serce

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Ostateczne serce

Twoj niczym prawda obłęd szybko śni
Bezradne cienie ranią nią
Walczą z jego śmiercią
Opętane niebo niepewnie nie śni

Skrywa po mrocznej burzy śmiertelny dom płonący loch
Twoje odkupienie śni w przerażającej klatki
Płonący krzyk dopiero teraz płonie
Krzyczą

Zdradzieckii strach płacze
Cierpienie noc zabija
Obcy tłum gnije niepewnie
Nieczułe kłamstwo niszczy bezpowrotnie trupiie piekło

02.02.2010. 22:19

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


4 + 9 plus jeden =