Strona główna · Matylda · Schody

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Schody

Zasłania przez chwilę kogoś nieznana klatka
Kłębek twarzy po ramienu ucieka
Pozostaje sklepienie
Ginie senny zapach

Przypominają kogoś senne plecy
Nie uderzają nigdy oni nikogo
Sprawia sobie schody ślad
Nieskończone miasto zasłania nieznajomy obrót

Klatka oni skromnie zasłaniają
Klatka kłębka przypomina przez chwilę cienie
Sprawiają mi jeszcze klatka oni
Stare jak schody dźwięki przypomina ktoś

24.03.2011. 03:18

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


8 + 8 plus jeden =