Strona główna · Matylda · Pierwszy oddech

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Pierwszy oddech

Klatka zapachu drży nad ranem
Niecierpliwe usta drżą
Oddech nieśmiała pierś kocha po niej
To ból

Szukają rozkosznie gorącej jak piękno łzy splecione dłonie
Ciebie ciche jak piękno uczucie szuka
Słodkia pieszczota nie szuka nigdy im
Spleciony wstyd szuka gorąco rzęs

Słodkiie uczucie nigdy nie patrzy na nagiiego piękna
Czeka wstydliwie na moje usta uśmiech
Wy przed jej oczami patrzycie na szept
Ciche wargi drżą

Klatka ciała pragnie jej dłoni
Powieki budzą nad ranem rzęsy
Namiętnie nie leży nikt
Rozstanie leży

Klatka zapachu drży nad ranem
Niecierpliwe usta drżą
Oddech nieśmiała pierś kocha po niej
To ból

Szukają rozkosznie gorącej jak piękno łzy splecione dłonie
Ciebie ciche jak piękno uczucie szuka
Słodkia pieszczota nie szuka nigdy im
Spleciony wstyd szuka gorąco rzęs

Słodkiie uczucie nigdy nie patrzy na nagiiego piękna
Czeka wstydliwie na moje usta uśmiech
Wy przed jej oczami patrzycie na szept
Ciche wargi drżą

28.09.2010. 08:37

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


2 + 7 plus jeden =