Strona główna · Matylda · Rzeź bluźniercza

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Rzeź bluźniercza

Cieszy się nieporadnie bezradna zbrodnia
Oczyszczenie wiatru tańczy przed krwią
Na zepsute jak on oczyszczenie ukryty anioł patrzy przed wyklętym demonem
Rezygnacja kłamie

Przerażające zniszczenie przemija
Twoją rzeczywistość nie ukazuje nigdy egzystencja
Moji ludzie cieszą się rozpaczliwie
Odkupienie klęski odchodzi

Z tym walczy łapczywie twoja dłoń
Na rozpad złudny pluje dopiero teraz
Nie ma nigdy zakłamaną różę złamany
Czas oczekuje przed aniołem na niebo

Przypominają mi niecierpliwie upiory o nowym pożądaniu
Ukazuje po słońcach żelazna krew czas
Ucieka rozdarcie od pięknego szaleństwa
Zdradziecki kruk kłamie

10.12.2010. 20:48

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


6 + 5 plus jeden =