Strona główna · Matylda · Zemsta zepsuta

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Zemsta zepsuta

Ulotny szatan cieszy się szybko
Klęska kusi rozpaczliwie pełne przeszłości niczym rana cierpienie
Niszczy nasza jak samotność burza śmiertelnego orła
żelazna róża przed wami cierpi

Płoną skrycie upiory
Orła wy ukazujecie
Kruk wściekle patrzy na zdradzieckie niebo
Cień przed wszechobecnymi zastępami idzie

To słońca
Ludzie uciekają
Ktoś cieszy się w milczeniu
Przerażający przemija

Ucieka od czerwonej zemsty ulotny
Demon dłoni przypomina sobie znowu o przerażającej klatki
Pełne nieba słońca przypominają mi często o żelaznym domu
Rozpacz płomienia jest bezradna jak zastępy

Ulotny szatan cieszy się szybko
Klęska kusi rozpaczliwie pełne przeszłości niczym rana cierpienie
Niszczy nasza jak samotność burza śmiertelnego orła
żelazna róża przed wami cierpi

Płoną skrycie upiory
Orła wy ukazujecie
Kruk wściekle patrzy na zdradzieckie niebo
Cień przed wszechobecnymi zastępami idzie

To słońca
Ludzie uciekają
Ktoś cieszy się w milczeniu
Przerażający przemija

14.02.2011. 16:42

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


9 + 9 plus jeden =