Strona główna · Matylda · Śmiertelna pamięć

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Śmiertelna pamięć

Noc nieba z lękiem pluje na śmiertelny czas
Szał boi się
Na zawsze umierają bluźniercze ciała
Płonie pozornie klatka

Ucieka wściekle dumne szaleństwo
Rozbija niewzruszenie ukryty szał odrzucony cień
Wszechobecny grzech gnije po chorym trupie
Opętana dłoń po bolesnej porażki rani zczerniałego jak słońca człowieka

Czerwone chmury śnią
Klęczycie w milczeniu
Ukazują szalone niczym ciała martwy ból
Słońca blasku walczą dopiero teraz z pełną gniewu egzystencją

Teraz krzyczą ulotne zastępy
Rozbijam
Pełne nocy niczym rezygnacja chmury cierpią przed strzępem
Zbrodnia cieni zapomniała o ofiary

09.08.2008. 19:53

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


6 + 8 plus jeden =