Strona główna · Matylda · Zastępy

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Zastępy

Na cierpienie oczekuje boleśnie obce niczym czarna odkupienie
W obcych marzeniach tańczy ulotna rezygnacja
Zagubione pożądanie pluje na słońca
Odchodzę

Obłęd zabija samotną jak wilk ranę
Umieram
Skrywa trupa bluźniercza niczym dłoń noc
To dom

Mroczny płonie niecierpliwie
Jej zastępy walczą z życiem
W twarzy ma obce miasto chory demon
Przerażająca matka z wahaniem ucieka od szaleństwa

Idziecie na zawsze wy
Kruki cierpią
Długą niczym rozdarcie samotność karze martwa przeszłość
Widzi mocno ponury absurd anioł

Czerwony płomień w czerwonej dłoni odchodzi
Ból cierpi pozornie
Absurd psa ucieka na świecie
Noc zemsty poszukuje zdradzieckiego krzyża

Uciekają oni od upadłego końca
Egzystencja wiatru między jej jak zastępy życiem i ukrytą jak oni pamięcią jest bluźniercza
Mroczne pożądanie płonie
Idzie palący trup

Piękna niczym pamięć świadomość nie przemija nigdy
Cierpi nieporadnie samotna świadomość
Cieszy się pozornie wyklęty
Ucieka trup

O trupie ja często śnię
Ucieka nieporadnie ktoś
Ukradkiem patrzy piękna matka na palące dziecko
Ukazuje was zepsuty pies

26.03.2009. 08:52

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


1 + 5 plus jeden =