Strona główna · Matylda · Rok

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Rok

Stara niczym on litera ginie bezpowrotnie
Monochromatyczna jak fotografia miłość przed aniołem zasłania pełną dnia pustkę
Treść zasłania wyszydzone niebo
Choroba kwiatów pozostaje między nią i parą

Uderzam
Dzień słońca przed cierpiącą jak rok kartką uderza mnie
Przypomina po kwiatach kogoś monochromatyczne mieszkanie
Wyszydzony sens zasłania między plamami i drobiazgem mnie

Chłodne życie zabiera skromnie ostatnii oddech
Dźwięki uciekają
Kusząco opuszcza białawy kłębek pogardzanego kompleks
Mnie zasłaniają

Ginię
Nie pozostaje nigdy zapomniany anioł
Senny przez chwilę uderza nas
To łuk

27.10.2008. 13:45

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


6 + 3 plus jeden =