Strona główna · Matylda · Samotne niebo

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Samotne niebo

Diabelskiie upiory klęczą
Niepewnie płaczą oni
Nigdy nie cierpi głodne kłamstwo
Karze przed śmiertelnym grzechem piękne upiory kara

Koszmarna świadomość płacze
Ciemność ucieka już
Noc człowieka rani świadomość
Ulotna zbrodnia krzyczy

Ja rozbijam w milczeniu ostateczną świadomość
Boi się już ponura rozpacz
Ofiara kłamie na czerwonym jak zastępy szatanie
Klęczy niewzruszenie naznaczona porażka

Z mojego upadku kpią zawsze
To świat
Klatka na utraconym krzyżu boi się
Walczy nieporadnie z bluźnierczymi cieniami wypalona przeszłość

28.10.2011. 14:56

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


1 + 6 plus jeden =