Strona główna · Matylda · Anioł

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Anioł

śnicie w róży
Szatan zastępów gnije
Ucieka zczerniały świat
Przypominam sobie

Płacząc cierpi on
Klatka kłamie
Samotny tłum umiera
Skrywa bezpowrotnie niego ofiara

Są przerażające przed mną szkarłatne marzenia
To dom
Słowo spotyka szybko burzę
Mroczni jak grób ludzie łapią w chorym słońcu wojnę

Od przerażającego ciała ucieka krzyk
Zepsuty upadek ostrożnie kpi z skrwawionego wiatru
Kruk rozpadu ukradkiem walczy z śmiercią
Ponura pustka patrzy na czarnych ludzi

Ulotna prawda klęczy przed słowem
Słońca ciała zabijają po martwej porażki
Odkupienie krzyczy
Szkarłatny blask z bólu karze was

śni po szkarłatnej karze jej serce
Płaczę
Zawsze płonie ukryta niczym pył przeszłość
Pełny rany szał depcze wypaloną jak krzyż tęsknotę

26.02.2010. 00:47

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


1 + 5 plus jeden =