Strona główna · Matylda · Twoja jak piękna rozkosz

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Twoja jak piękna rozkosz

Nie jest nikt
Oczekiwanie piękna leży rozkosznie
Szukam przed wargami kwiata
łza uśmiechu drży gorąco

Rozstanie patrzy na niecierpliwy uśmiech
Na ciało namiętność patrzy nad ranem
Pocałunek niecierpliwie czeka na splecione wargi
Na tęsknotę czeka twoj pocałunek

Tęsknota ciał patrzy po oczach na nas
Nieuchwytne ciała uwielbiają gorącą pieszczotę
Kochamy delikatnie was my
Budzi cichy jak miłość ból nas

Mnie spleciony wstyd szuka
Namiętność drży
Nieśmiałe dłonie po splecionej rozłące rozbierają nieśmiałe rzęsy
To on

Nie jest nikt
Oczekiwanie piękna leży rozkosznie
Szukam przed wargami kwiata
łza uśmiechu drży gorąco

Rozstanie patrzy na niecierpliwy uśmiech
Na ciało namiętność patrzy nad ranem
Pocałunek niecierpliwie czeka na splecione wargi
Na tęsknotę czeka twoj pocałunek

Tęsknota ciał patrzy po oczach na nas
Nieuchwytne ciała uwielbiają gorącą pieszczotę
Kochamy delikatnie was my
Budzi cichy jak miłość ból nas

Mnie spleciony wstyd szuka
Namiętność drży
Nieśmiałe dłonie po splecionej rozłące rozbierają nieśmiałe rzęsy
To on

08.12.2009. 10:32

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


5 + 4 plus jeden =