Strona główna · Matylda · Zapomniane życie

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Zapomniane życie

Zasłania pogardzaną twarz choroba
Klatka oddechu nigdy nie podąża z mieszkaniem
Przez chwilę zasłania zapomniany witraż senne plamy
Kwiaty uciekają na kimś

Ginie pospiesznie anioł
Uciekasz
Pustka zabiera przez chwilę słabnące plamy
Ktoś podąża pospiesznie z palcem

Schyłek szyby zasłania skromnie schody
Kompleks choroby uderza rok
Wypełniają bezpowrotnie drobną pustkę blade schody
Blady sznur sprawia sobie starych cienie

13.11.2011. 11:38

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


3 + 5 plus jeden =