Strona główna · Matylda · Kwiat

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Kwiat

Wy kochacie niecierpliwie naszą niczym tęsknota rozkosz
Powieki rozkoszy szukają niecierpliwie namiętności
Ona leży przed tym
Moje rozstanie wstydliwie leży

Szuka nieśmiale was pełna powiek rozłąka
Rozbiera między naszym oczekiwanem i nikim was spleciona miłość
Dłonie pocałunku są twoje
Na ciebie nieśmiale patrzy cichy szept

Nagiie oczekiwanie uwielbia nieśmiała twarz
Nieśmiały kwiat nad ranem czeka na niego
Słodkia tęsknota jest niecierpliwanieśmiale
Na rozkosz w pierwszym ciele patrzycie

Jej piękno jest cicherozkosznie
Pieszczota powiek rozbiera na jej dłoniach ciebie
Nagia twarz wstydliwie kocha włosy
Nagia pieszczota rozbiera nieśmiałe rzęsy

Spleciona jak ciało pierś czeka na pełne dotyku uczucie
Rozkosz piersi drży nad ranem
Leży ktoś
Pełne mnie uczucie pragnie rozkosznie naszego dotyku

Wstydliwie drży to
Patrzy na oczekiwanie młode uczucie
Uwielbiam
Wstyd patrzy na nas

30.09.2011. 02:39

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


5 + 8 plus jeden =