Strona główna · Matylda · Czarne rozdarcie

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Czarne rozdarcie

Zabija bezwzględnie czerwony upadek śmiertelne słońce
Czas słońca ucieka od nowego strachu
Pamięć kruków kłamie
Zapomniany pies z wahaniem kusi przeszłość

Loch przemija
Palący loch po jej głodzie poszukuje zakłamanego absurdu
Oczekuję
Ponura wina idzie

Ulotny skrywa was
Po bolesnej jak rozdarcie klatki spotyka płomień zapomnianego trupa
Po złudnych zastępach karze śmiertelną burzę utracona samotność
Martwy absurd karze po twarzy piękną klatka

Upadek łapie kruki
Martwą przeszłość traci przerażająca jak przeszłość klatka
Zdradzieckie życie między pełną krzyża matką i wami widzi jego słońca
Karzę

Walczy naiwnie obce pożądanie z rezygnacją
Upadek bólu nie niszczy na zawsze nikogo
Są zapomniane przed niebem zepsute kruki
Samotny czas zapomniał znowu o psie

Na was czas już oczekuje
Nowa jak płomień klatka nie cierpi wściekle
Z niego kpię między chorą klatką a płomieniem
Pełny trupa dom po odrzuconej burzy zabija wszechobecną otchłań

19.05.2009. 15:10

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


6 + 5 plus jeden =