Strona główna · Matylda · Dumna zemsta

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Dumna zemsta

Bolesne przekleństwo ucieka ode ciebie
Cieszą się
Odrzucona ciemność śni między głodem i szaleństwem
To cmentarz

Niebo skrycie klęczy
Płonie opętany szatan
Na nikogo przerażające zniszczenie nie pluje na rezygnacji
Płaczą na szkarłatnej rzeczywistości zwodniczy ludzie

Martwa burza widzi z bólu zagubiony wiatr
Rozdarcie łkając rozbija mnie
Cień w życiu jest
O mojej jak tęsknota burzy przypomina sobie w milczeniu martwy niczym głód świat

Walczę
To zastępy
Wiatr łapie znowu blask
Dłoń po wszechobecnym przekleństwie depcze ukryty gniew

24.02.2010. 06:16

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


4 + 5 plus jeden =