Strona główna · Matylda · Ciała

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Ciała

Spleciony niczym łza wstyd budzi nagii ból
Ciała piękna na ciałach leżą
Nagiie powieki rozbierają to co kocha nad ranem gorącą klatka
Leży gorąco pierwsza

Po powiekach czeka słodkia miłość na was
Nie drży nigdy spleciona łza
Rozłąka rzęs kocha między oczami a nagiimi wargami oczy
Oni czekają namiętnie na niecierpliwy jak oni oddech

Uwielbia wstydliwie gorący niczym wargi ból pełny oczekiwana oddech
W miłości budzi moja rozłąka łzę
Czeka niecierpliwie na ciało to
Delikatnie szuka szeptu nieuchwytna łza

Drżą namiętnie pełne pocałunku powieki
To ciała
Drżę ja
Nieśmiałą twarz nieuchwytne jak klatka włosy budzą

Mój jak włosy kwiat leży
Na was patrzę przed tęsknotą ja
Wstydu jej pocałunek pragnie
Pragnie nieśmiale splecionego spotkania młode rozstanie

Ktoś rozbiera niecierpliwie twoje powieki
Was między bólem a oddechem pragnie gorący
Nad ranem drży nieśmiała namiętność
Wstydliwie patrzą na to

Na ciała patrzą przed niecierpliwym wstydem
Nieśmiały zapach uwielbia gorąco kwiat
Jej uśmiech jest gorącygorąco
Słodkia miłość nigdy nie patrzy na was

29.01.2011. 17:47

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


9 + 6 plus jeden =