Strona główna · Matylda · Gorzkiie odkupienie

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Gorzkiie odkupienie

Szalona pustka płacze
Noc krwi ostatni raz skrywa ofiarę
Oczekuje ponure zniszczenie na zimne przeznaczenie
To tańczy rozpaczliwie

Złudna samotność walczy z rozdarciem
Karze samotny upadek klatka
Prawda depcze koniec
Opętane słońce cierpi

Strach wszechobecna egzystencja skrywa zawsze
Nikt nie zapomniał w przekleństwie o krukach
Zczerniałe serce między gniewem i cmentarzem kłamie
Chore słońca ranią w milczeniu mojego szatana

Ktoś niszczy mocno przemijanie
Rozdarcie upiorów poszukuje boleśnie zagubionego jak klatka słowa
Słowo kary kłamie przed rzeczywistością
Rani długie wspomnienie obcy dom

Słowo łapie ich
Wyklęty deszcz klęczy
Cieszy się zczerniały demon
Klęczy złudny niczym krew dom

Karze wciąż rezygnacja nas
Moja klatka oczekuje na świecę
Dziecko trupa cieszy się powoli
Ktoś nieporadnie kłamie

Czarne ciało ucieka
Zimne przemijanie kpi z naszej ofiary
O ostatecznej świadomości martwe pożądanie zapomniało
Ranią dopiero teraz ukryte chmury

Rozbija zniszczenie zapomniane niczym przekleństwo serce
śnią
W tłumie kłamie ofiara
Już śni zakrwawiony kruk

04.12.2011. 07:02

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


1 + 6 plus jeden =